August 23, 2012

kiedy drzewa ożywają...

Piętnaście centymetrów ode mnie siedzi sobie ćma, ale z łatwością mogę zbliżyć do niej opuszek swojego palca tak, że dzielić nas będzie tylko jeden centymetr. Zupełnie zastygła. Zastanawiam się, czy już przekroczyłam jej granicę przestrzeni osobistej. W każdym bądź razie, bardzo się cieszę, że będzie mi towarzyszyć tej nocy.